sobota, 14 września 2013

Nostalgia

Mijam kolejnym deszczowym porankiem dziesiątki sennych twarzy. Siadam w codziennie w tym starym autobusie i wpatruję się w ściekające po szybie krople.Po raz kolejny budzi się we mnie obojętność. Ospałość.

Utwory z ulubionego albumu ściągniętego 2 miesiące temu nie brzmią już tak samo jak za pierwszym razem. Lecz nic nie zmienię. Nic nowego nie jest w stanie mnie zainspirować. Poza tym ściekającymi po szybie kroplami.

Ile czasu potrzeba by wyleczyć się z nostalgii ?

Dojeżdżam do obdrapanego przystanku, muszę wysiąść, założyć maskę z uśmiechem i iść przed siebie,
Milczę, a chcę krzyczeć, śpiewać. Idę a chcę biec. Chcę pływać a tonę w stosie niepotrzebnych myśli.
Dlaczego nie, dlaczego tego nie zrobisz? coś mnie blokuje. zabiera, zabrania czerpać pełnych garści z życia.  


http://www.youtube.com/watch?v=9fQzjt4bbM0


Ciągle w uszach pobrzmiewa mi ten staroć. Ile czasu potrzeba by wyleczyć się z nostalgii?

****
Jestem w nowym miejscu stare nie istnieje. Dlaczego tęsknie do czegoś czego nie ma?
Jedyna rzecz która została to wspomnienie. Puste wspomnienie. Tęsknię do tego wspomnienia.
***

Ile czasu potrzeba by się wyleczyć z nostalgii? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz